Robert Kubica potwierdza! Może dołączyć do dream teamu

Robert Kubica po odejściu z WRT Racing z powodu wycofania klasy LMP2 nadal nie ma zapewnionego miejsca w długodystansowych mistrzostwach świata WEC. Polak rozmawia z nowymi pracodawcami i niewykluczone, że będzie częścią dream teamu, w którego skład może wejść m.in. były mistrz Formuły 1. - Jestem z nimi w kontakcie - przyznał Kubica w rozmowie z portalem sportscar365.com.

Robert Kubica w zeszłym sezonie rywalizował w klasie LMP2 długodystansowych mistrzostw świata w teamie WRT Racing. Seria, w której ścigał się Polak w przyszłym roku nie będzie częścią czempionatu, dlatego zawodnik wciąż szuka dla siebie miejsca za kierownicą Hypercara. Na razie wciąż go nie znalazł, ale prowadzi rozmowy z prawdziwym gigantem. 

Zobacz wideo Obserwator odsunięty przez związek, bo pomagał ofiarom. "Sytuacja nieprawdopodobna"

Robert Kubica w jednym zespole z Sebastianem Vettelem? "Preferowana opcja"

Od tygodni pojawiają się plotki o potencjalnych pracodawcach Kubicy. Wśród nich wymieniano m.in. BMW i team JOTA. Prawdopodobnie Polak jest bliżej tego drugiego zespołu. Sponsorem głównym ekipy jest firma Hertz, a samochodem Porsche 963, które mogą poprowadzić prawdziwe tuzy motorsportu.

W przyszłym roku JOTA ma zamiar wystawić aż dwa samochody w sekcji Hypercar, dlatego też potrzebuje aż sześciu kierowców. Oprócz Kubicy w gronie kandydatów wymieniani są m.in. czterokrotny mistrz świata Formuły 1 Sebastian Vettel oraz triumfator z 2009 roku Jenson Button. Kierowca teamu Orlen jeszcze we wrześniu powiedział  WP SportoweFakty , że "rozmowy trwają", a teraz był nieco bardziej konkretny. 

- Nie jest tajemnicą, że jestem z nimi w kontakcie. JOTA to dla mnie jedna z opcji od dłuższego czasu, czego nie ukrywam.  JOTA ma wszystkie składniki, by odnieść sukces, chociaż nigdy się dla niej nie ścigałem - przyznał Kubica w rozmowie z portalem sportscar365.com.

Potencjalni pracodawcy Polaka są zespołem prywatnym, który może sprostać oczekiwaniom finansowym największych zawodników. Dlatego też z teamem łączono nawet Kimiego Raikkonena. Kubica jest przekonany, że dołączenie do Brytyjczyków byłoby dla niego szansą na kolejne trofea. 

- Zespół JOTA działa w bardzo dobrze zorganizowany sposób i chociaż nigdy nie byłem jego częścią, to mam do niego duży szacunek. W grudniu skończę 39 lat i będę się ścigał w konkurencyjnej klasie, która w roku 2024 stanie się jeszcze bardziej konkurencyjna - podsumował. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Kubica w 2021 i 2022 roku zdobywał srebrne medale wyścigu 24h Le Mans i potwierdzał, że pomimo wieku nadal jest świetnym kierowcą wyścigowym. Jeśli faktycznie dołączy do JOTA Racing, to będzie mógł sprawdzić się u boku wielkich nazwisk i dawnych mistrzów. 

Pokaż

WIĘCEJ O:

Robert Kubica sporty motorowe WEC Sebastian Vettel lmp2
Weź udział w dyskusji (12)
POLECAMY
"Żarty się skończyły. Cierpliwość też. Jasne stanowsko Świątek. Nie jest sama"
"Kompromitacja stulecia! Niemieckie media uderzają w Bayern. "To niewiarygodne""
"Polska traci wielki talent. Niemcy robią swoje. "Topowy""
"Robert Kubica "okradziony". Z Włoch płyną fatalne wieści!"
"Tak wyglądał dramat Roberta Kubicy. To ten w żółtym"
"Co za popis Michaela Schumachera. Po sieci krąży nagranie. "Fantastyczny""
"Katastrofa Kubicy. Nawet nie pozwolili mu wystartować"
"Wprowadzał do Polski McDonalda, teraz tworzy nową WOŚP. "Szaleńcze""
NAJNOWSZE
23:12 Thierry Henry rzucił wyzwanie Deschampsowi. Brutalny pokaz wyrachowania
23:10 Nie żyje Piotr Kubica. Powołano specjalny zespół
22:56 "Here we go". Romano potwierdził bombę transferową. To złe wieści dla Jakuba Kiwiora
22:47 W Europie nie ma już słabeuszy. Ależ mecz klubu Polaka! A było już 4:0
22:33 Sytuacja na meczu Izraela wymknęła się spod kontroli. Gruba zadyma na igrzyskach
22:21 Co on zrobił?! Asysta marzeń Jakuba Piotrowskiego w LM
22:07 Pierwsza duża sensacja na igrzyskach w Paryżu. Niewytłumaczalna klęska