Recenzja ksi��ki: Skrzyd�ak

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Niełatwo być aniołem. Zwłaszcza, jeśli inne skrzydlate istoty są większe, potężniejsze, a – co za tym idzie – słusznie budzą respekt. Skrzydłak, tytułowy bohater książki Katarzyny Ryrych, to niepozorny anioł, który wyrusza na Ziemię ze specjalną, przeznaczoną tylko dla niego misją. 

Chociaż powieść Katarzyny Ryrych liczy zaledwie sto dwadzieścia stron, jest publikacją pełną treści, ważnych spostrzeżeń i celnych uwag. Autorka pokazuje bowiem czytelnikowi nasz świat widziany oczami... anioła! Anioła, który był kiedyś zwyczajnym chłopcem, ale zginął, potrącony przez ciężarówkę. Odkąd trafił do Nieba, Skrzydłak pełni rolę strażnika Tęczowego Mostu, czyli miejsca, do którego na wieczny odpoczynek udają się po śmierci wszystkie zwierzęta. Skrzydłak otrzymuje jednak z rąk Franciszka zupełnie nowe zadanie. Ma zadbać o to, by zwierzęta na Ziemi były równie szczęśliwe, co za Tęczowym Mostem. I właśnie o ziemskich przygodach, trudnościach i zmaganiach Skrzydłaka z szarą, zwykłą codziennością opowiada poruszająca historia Katarzyny Ryrych.

Autorka w swojej publikacji podejmuje szereg ważnych problemów, z którymi każdy człowiek zmaga się każdego dnia, a które wydają się szczególnie trudne, wręcz niezrozumiałe z punktu widzenia Skrzydłaka, przyzwyczajonego do dość komfortowego i spokojnego życia w Raju. Anioł na własnej skórze przekonuje się, czym są bieda, głód, bezdomność i przemoc. Doświadcza wyobcowania i samotności, gdy ludzie błędnie utożsamiają jego schowane pod kurtką skrzydła z garbem. Skrzydłak chce pomagać – z taką misją i z takim zamierzeniem przecież przybył tu, na Ziemię. I czasami mu się to udaje – zwłaszcza gdy pomaga odejść za Tęczowy Most skrzywdzonym i cierpiącym zwierzętom. 

Jednak mały anioł musi na Ziemi zmierzyć się z krzywdami, jakie zadają sobie nawzajem ludzie i z bólem, jakiego doświadczają – nie tylko od bliźnich, ale także znosząc choroby i pokornie czekając na śmierć. Skrzydłak staje się cichym towarzyszem umierających. Istotą, która daje ostatni promyk światła wszystkim, którzy odchodzą w swoją ostatnią drogę.

Katarzyna Ryrych czasami bezpośrednio, czasami – w metaforyczny, nieoczywisty sposób opowiada o śmierci. O tym co nieuchronne. O tym, że dla niektórych wolność możliwa jest dopiero po śmierci. Autorka z ogromną empatią i delikatnością oswaja czytelników – zwłaszcza młodych, do których kieruje swoją opowieść – z umieraniem. Z odchodzeniem najbliższych i z tym, że nigdy nie powinniśmy porzucać nadziei.

Centralne miejsce w historii zajmują zwierzęta. Autorka przypomina, że nasze czworonogi czują, przywiązują się i potrafią tęsknić. Nic zatem nie usprawiedliwia stosowania wobec nich przemocy czy złego traktowania ich. Katarzyna Ryrych w swojej książce oddaje głos psom i kotom, które wyrażają swoje troski, obawy i strach.

Bardzo ciekawie przedstawiony został w powieści szatan, nazwany wysłannikiem Ciemnej Strony Mocy. Owszem, jest ubrany na czarno i z wyglądu raczej wpisuje się w stereotyp kusiciela, ale jest w nim coś jeszcze. Coś, co nie pozwala nam do końca zdefiniować go jako „złego". Moglibyśmy nazwać go „ludzkim". Okazuje się też , że szatan jest nawet bardziej „ludzki" niż mieszkańcy Ziemi. Kusiciel stwierdza nawet, że tak naprawdę, nie jest już potrzebny, że jego „sztuczki" są przestarzałe. Jak sam przyznaje, niewiele ma na Ziemi do roboty, bo ludzie dawno go przerośli w wyrządzaniu sobie nawzajem krzywdy. 

Książka Katarzyny Ryrych została zilustrowana przez Annę Łazowską. Rysunki utrzymane są w chłodnej, ciemnej, granatowo-niebieskiej kolorystyce, a kontrasują z nią białe skrzydła anioła i ciepła żółć jego bluzy. Ilustracje w bardzo sugestywny sposób oddają atmosferę opowieści, skłaniając do refleksji. Ilustratorka fantastycznie oddała uczucia i emocje przedstawionych na rysunkach bohaterów. Przyglądając się ilustracjom, odnosimy wrażenie, jakby były one zatrzymamymi jedynie na chwilę klatkami filmu, jakby za ułamek sekundy cała scena miała na nowo ożyć, a przedstawione na niej postaci – wrócić do swoich zajęć.

Skrzydłak to baśniowa, pełna pięknych metafor i przemyślanych, starannie sformułowanych zdań opowieść o ścierających się skrajnościach: dobru i złu, o życiu i umieraniu, o szczęściu i cierpieniu. O wszystkim, co składa się na naszą egzystencję na Ziemi, ale też o tym, co czeka nas po drugiej stronie. W opowieści nie ma miejsca na strach. Jest spokój, jest pogodzenie się z tym, co nieuniknione. Są – wreszcie – anioły. Nasi niepozorni, cisi opiekunowie.

Tagi: b�g

Kup ksi��k� Skrzyd�ak

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz tak�e

Zobacz opinie o ksi��ce Skrzyd�ak
Ksi��ka
Skrzyd�ak
Katarzyna Ryrych
Inne ksi��ki autora
Czarna walizka. Drugi raz do tej samej rzeki
Katarzyna Ryrych0
Ok�adka ksi�zki - Czarna walizka. Drugi raz do tej samej rzeki

Czy mo�na wej�� po raz drugi do tej samej rzeki? Czy da si� przywr�ci� dawny czas, �udz�c si�, �e wszystko pozosta�o po staremu? Ewelina zabiera Adama...

Pepa w raju. Najkr�tsza opowie�� o mi�o�ci
Katarzyna Ryrych0
Ok�adka ksi�zki - Pepa w raju. Najkr�tsza opowie�� o mi�o�ci

O tym, �e Pepa by�a niezwyk�a, wiedzieli w miasteczku wszyscy. Nie tylko Micha�, zakochany w niej po uszy. Kiedy zabrak�o tej dziwnej, wolnej jak ptak...

Zobacz wszystkie ksi��ki tego autora
Recenzje miesi�ca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malink� na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malink� na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwi��
Do roboty!
A wok� nas pomara�cze
Weronika Tomala
A wok� nas pomara�cze
D�ja vu
Jolanta Kosowska
 D�ja vu
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Meduzy nie maj� uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie maj� uszu
Poka� wszystkie recenzje
Reklamy